AFFECT - Baza pod makijaż Moisturizing Makeup Primer i podkład Cover Touch HD - recenzja

Cześć :o)
Na rynku co chwilę pojawiają się jakieś nowości kosmetyczne, ja muszę przyznać, nie zawsze nadążam. Nie żebym nie chciała, ale jak wiecie jestem makijażystką i to jest moje główne i najważniejsze zajęcie, które zabiera mi najwięcej czasu. Blog i kanał na YouTube, to dodatki, dzięki którym mogę się z Wami dzielić moją opinią na temat różnych kosmetyków oraz pokazywać moją technikę makijażu. Lubię to bardzo, ale niestety nie mogę oddać się temu w całości.

Ale mamy niedzielę, ja wstałam już o 7:00, ogarnęłam mój apartament i przy kawce mogę Wam napisać co nie co o nowościach jakie miałam okazję ostatnio przetestować :o) A mianowicie nawilżającą bazę pod makijaż Moisturizing Makeup Primer i podkład matujący Cover Touch HD od marki Affect. Obie te perełki powstały we współpracy z PRO Make Up Academy czyli z Karoliną Matraszek i Danielem Sobieśniewskim. Karolina i Daniel twarzą cuda na twarzach kobiet, jeżeli jeszcze jakimś cudem ich nie znacie, to koniecznie musicie to nadrobić! ;o)



Ale do rzeczy, zaczniemy sobie od bazy nawilżającej, co takiego mówi nam o niej producent.
"Ultranawilżająca, uniwersalna baza pod makijaż Moisturizing Makeup Primer, stworzona we współpracy ze szkoła wizażu PRO MAKE UP Academy, doskonale wygładza skórę, przygotowuje ją do nałożenia podkładu i przedłuża jego trwałość.
Lekka formuła na bazie wody, wzbogacona dodatkowo o składniki nawilżające, poprawia kondycje skóry i zapewnia efekt wypoczętej, zdrowej cery. Optycznie wygładza zmarszczki. Dzięki zawartości wyciągu z aloesu dodatkowo koi i łagodzi podrażnienia.  Zapobiega utracie wody i wzmacnia bariery ochronne naskórka, pozostawiając skórę odżywioną i delikatną w dotyku. Odpowiednia dla każdego typu cery, a w szczególności do suchej i odwodnionej."

Baza ma pojemność 29ml, a jej koszt to 69zł.



A tak po mojemu :o)
Baza ma lekką konsystencję, która ładnie nawilża skórę i pozostawią ją miękką w dotyku. W opakowaniu jest różowa, natomiast po nałożeniu na twarz staje się przezroczysta. Po co i dla kogo ta baza? Sprawdzi się tak naprawdę przy każdym rodzaju cery, ale głównie dedykowałabym ją do skór suchych i odwodnionych. Nałożona przed podkładem, a na pielęgnację dodatkowo nawilży skórę, dzięki czemu nasz makijaż nie tylko dłużej się utrzyma, ale nie będzie wyglądał sucho.



Ja na co dzień nie używam żadnych baz, ponieważ wciąż uważam, że najlepszą bazą pod makijaż jest dobra pielęgnacja. Natomiast w makijażu na klientkach takie bazy nawilżające są jedynymi jakich w ogóle używam. Ja mam fioła na punkcie nawilżenia skóry, dlatego tak te bazy lubię. Śmiało mogę napisać, że baza z Affectu może Wam zastąpić słynną nawilżająca od Smashboxa za 176zł!



Żeby móc się wypowiedzieć na temat tej bazy testowałam ją na swoich modelkach i oczywiście na sobie. Uważam, że niezależnie od rodzaju skóry baza spisuje się świetnie. Dodatkowe nawilżenie to jest to! ;o) Podkład na niej wygląda dużo bardziej plastycznie. No właśnie, a jak jest z tym nowym podkładem?



"Stworzony we współpracy ze szkołą wizażu PRO MAKEUP Academy podkład matujący Cover Touch HD sprawi, że cera będzie wyglądała nieskazitelnie w każdej sytuacji. Specjalnie opracowana formuła zapewnia mocne krycie oraz maksymalną trwałość przy jednoczesnej wyjątkowo lekkiej i delikatnej konsystencji, która nie obciąża skóry.  Podkład daje piękne matowe wykończenie. Ekstrakt z alg chroni przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych i zanieczyszczeniami. Dodatkowo pozwala na zmniejszenie utraty wody przez skórę. Zapewnia efekt wygładzonej i delikatne satynowe zmatowionej cery.  Podkład zamknięty jest w buteleczce z pompką, która pozwala na precyzyjne dozowanie podkładu.  
Podkład Cover Touch HD w połączeniu z uniwersalną bazą Moisturizing Makeup Primer tworzą duet idealny, który pozwoli cieszyć się nieskazitelnym makijażem przez cały dzień."


A jak to wygląda u mnie :o)
Podkład kosztuje 72zł i występuje w 4 odcieniach, Tone 1 to jasne neutralny odcień, ale nie bardzo bardzo jasne, Tone 2 to średni żółty odcień. Tone 3 to też żółty odcień ale już ciemniejszy, Tone 4 to taka mocna ciemna oliwka.
Ja oczywiście używam Tone 1, który jest dla mnie jeszcze odrobinkę za ciemny i za ciepły. Brakuje mi w tym zestawieniu odcieni beżowych, uważam, że takich kolorów podkładów brakuje na rynku.  Osobiście nie przepadam za żółtymi odcieniami podkładów. Liczę wiec na poszerzenie oferty kolorów :o)



Jeżeli chodzi o krycie to mamy tutaj poziom mocny lekki który możemy zbudować do średniego +.  Podkład po nałożeniu na skórę delikatnie zastyga, dzięki czemu wiemy, że będzie on z serii podkładów trwałych. Natomiast to zastyganie jest na tyle plastyczne, że śmiało możemy budować krycie dokładając kolejne warstwy bez obawy, że coś nam się zważy.

Podkład, pomimo tego, że ma być matujący, na skórze wygląda lekko świetliście, nawet po zastygnięciu daje nam efekt zdrowej, takiej nawilżonej skóry, ale nie świecącej się niemiłosiernie ;o) U mnie, przy mojej cerze mieszanej, utrzymuje się bez zarzutu, przetrwał od 6:00 rano do 23:00 mojej pracy, gonienia i kurs tańca. Delikatnie zaczął się świecić przy nosie po ok.6h, zlazł trochę z brody ale też chodziłam w szaliku i jakoś specjalnie na niego nie uważałam.

Najlepsze jest to, że tego podkładu kompletnie nie czuć na skórze! I to uczucie jest zaraz po nałożeniu ale też trwa przez cały dzień, kiedy nosimy go na twarzy. Ja się z nim czuję jakbym
nałożyła pielęgnację, a nie podkład i to w dodatku matujący! Genialne!

Dla kogo? Myślę, ze osoby ze skóra normalną i mieszaną będą z niego najbardziej zadowolone. Posiadaczkom cer suchych polecam podkład od Affect ale ten nawilżający Skin Expert. Natomiast posiadaczki cer bardzo tłustych będą musiały porządnie przygotować skórę przed jego użyciem.

Poniżej dodaje dwie metamorfozy z ostatnich dwóch filmów, gdzie używałam tych produktów. Jedna skóra jest bardziej mieszana, z niedoskonałościami. Druga normalna w kierunku do suchej.


Link do filmu z Emilią https://www.youtube.com/watch?v=RsrmqDp-G6w&t=5s



Link do filmu z Wiolą https://www.youtube.com/watch?v=dIf39ctVYNY&t=1s


A co Wy sądzicie o tych produktach? A może macie jakieś swoje perełki od Affect? :o)


                                        J.

2 komentarze:

JOANNA DOBOSZ
Make up
Copyright © 2016 Joanna Dobosz Make Up , Blogger