MAKIJAŻ KOBIETY DOJRZAŁEJ - Clare Blanc/Affect/YSL/Sensai

Cześć! ;o)
Dzisiaj o makijażu, który jest jednym z moich ulubionych, czyli makijażu kobiety dojrzałej. Dlaczego tak bardzo go lubię? Bo w tym przypadku mniej znaczy więcej ;o) Naprawdę! Tutaj głównie stawiamy na porządną pielęgnację i produkty trwałe, ale odpowiednio nałożone i utrwalone. Oko lekko podkreślone, rozświetlone, z kępkami rzęs.


Pani Małgosia, moja modelka, to mamcia Wiktorii, takiej pięknej blondynki z ogromnym uśmiechem typu Colgate, którą nie raz i nie dwa już u mnie widziałyście. W ogóle nie są do siebie podobne! ;o) Ale obie piękne, fotogeniczne i mega sympatyczne :o)
Makijaż Pani Małgosi zaczęłam od intensywnej pielęgnacji.
1. Peelenig enzymatyczny - delikatnie złuszczy martwy naskórek, ale nie podrażni skóry, za to zostawi ją miękką i nawilżoną. Zmywam go płynem micelarnym.
2. Pod oczy nakładam żelowe płatki pod oczy od Skin79, dzięki nim skóra w tej okolicy będzie nawilżona, odżywiona i delikatnie napięta.
3. Maska w płachcie - ja uwielbiam te od NEO GEN, które kupicie w Douglas. Trzymam tyle ile ustawa przewiduje, bo mamy czas ;o) Po jej ściągnięciu nie zmywam tego co mi zostało na twarzy, zaczynam robić makijaż oka. Płatki też jeszcze zostawiam.


Zaczynam wykonywać makijaż oka, w tym czasie płyn z maseczki wchłania się w skórę mojej modelki, a płatki wciąż nawilżają okolicę pod oczami. Tutaj pomijam bazę pod cienie, nakładam na powiekę za to małą ilość kremu matującego i cienką warstwę korektora, aby wyrównać koloryt powieki.
Na mokry korektor, na całą powiekę ruchomą wtłaczam rozświetlający cień od Clare Blanc, z kolekcji stworzonej wraz z cudowną Martą - Doktor Make Up, w odcieniu Classic Nude 833. Musicie mieć ten cień! Idealny do ślubniaków, idealny do makijażu glow, idealny w makijażu kobiety dojrzałej, ponieważ cudnie rozświetli powiekę ale nie podkreśli załamań! Cuuuudo! :o)
Teraz przyszedł czas na zbudowanie kształtu oka, używam matów z genialnej palety Od marki Affect - Naturally Matt, która powstała przy współpracy Karoliną Matraszek - sztos!



Przyklejam rzęsy, nie za dużo i nie za długie. Chcę aby oczko dzięki nim się otworzyło, uniosło do góry i stało się bardziej zalotne. Zmywam nadmiar maseczki i ściągam płatki. Nawilżam buzię tonikiem różanym od Mario Bodescu, nakładam krem matujący Leneige na środek twarzy, a na boki i szyję nawilżający Water Drop od Gr. Jart.
Właśnie teraz mogę śmiało zacząć makijaż twarzy! Czego i jak użyłam dowiecie się z filmu ;oD 

Pamiętajcie, że taki makijaż najlepiej wygląda tak godzinke po jego zakończeniu. Skóra zaczyna pracować, a podkład, korektor u puder stają się już drugą skórą, wyglądają już bardzo naturalnie.


Zapraszam na filmik :o) ==>KLIK KLIK<==



Jak się Wam podoba taki makijaż?
Macie jakieś swoje ulubione kosmetyki, to tego typu mejkapu? :o)

J.


4 komentarze:

  1. Wyszlo pieknie, najbardziej widac roznice po nalozeniu podkladu, ujednolicona i delikatnie rozjasniona cera to fajny krok w strone odmlodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, cieszę się, że udało mi się to uchwycić na zdjęciach :o)

      Usuń

JOANNA DOBOSZ
Make up
Copyright © 2016 Joanna Dobosz Make Up , Blogger