NO TO W DROGĘ! Gładka skóra w podróży, czyli mini peelingi od marki Joanna

Hej :o)
Ależ ja mam teraz intensywny czas! Ale ja lubię ten okres, kiedy cały czas coś się dzieje :o)  Czy Wy też tak macie, że im więcej spraw spada Wam na głowę, tym więcej robicie i idzie to wszystko jakoś sprawniej? Ja tak mam, na szczęście ;o) Jest też minus, bo to już taki trochę pracoholizm, w ogóle nie odpoczywam :o/ Wiecie, że ja nigdy nie byłam na wakacjach? Jeżeli miałam urlop, to nadrabiałam wszystkie prace w domu. No jakbym gdzieś miała leżeć, to bym oszalała, bo tyyyle jest do zrobienia!

W takim wypadku ten post przyda się tym z Was, które wyjeżdżają na wczasy i jednocześnie  nigdy nie zapominają o pielęgnacji ciała. Dzisiaj przedstawię Wam moje ulubione peelingi do ciała od marki Joanna, które rzez swoją pojemność - 100g - z łatwością pojadą z Wami w każdą podróż.



O tym peelingu już pisałam na blogu - Naturia - Peeling Drobnoziarnisty, Aktywny Węgiel. Produkt zawiera drobno zmielone pestki moreli, a receptura jest wzbogacona w aktywny węgiel. Peeling pachnie bardzo przyjemnie, tak świeżo. Drobinki są maleńkie i ostre. Ja używam go na dekolt i plecy, bo to tam lubią pojawiać się małe wredne krostki. Dzięki temu rodzaju peelingowi, skóra w tych miejscach się uspokoiła.



Naturia - Peeling z balsamem, Drobnoziarnisty, Olejek Arganowy, Wygładzająco-Odżywczy. O nim już chyba też pisałam. Fanki peelingów z jednoczesnym nawilżeniem skóry na pewno się z nim polubią. Pachnie bardzo przyjemnie, tak ''mlecznie''. Również zawiera drobno zmielone pestki moreli, a olejek arganowy nawilża i odżywia skórę. Po jego użyciu skóra jest nie tylko przyjemnie gładka ale też nawilżona.



Naturia - Peeling z balsamem, Drobnoziarnisty, Oliwa z Oliwek, Wygładzająco-Odżywczy. O nim też mogłyście już tutaj poczytać. Zapach jest przyjemny, przypomina mi zapach ozdobnego mydełka. Drobinki są maleńkie i ostre. Martwy naskórek jest usunięty z łatwością dzięki drobno zmielonym pestkom moreli, a oliwa z oliwek odżywia i wygładza skórę.



Naturia - Peeling Drobnoziarnisty - Biosiarka, myjący. O tej wersji peelingu chyba nie pisałam :o) Drobinki są takie jak w poprzednich wersjach, natomiast zapach jest chyba najmniej przyjemny. Nie potrafię go opisać, nie jest tak okropny, że nie da się go używać, ale też nie niucham go non stop. Za to jak działa! Oczywiście zawiera drobno zmielone pestki moreli, ale dzięki recepturze wzbogaconej o biosiarkę niesamowicie oczyszcza i regeneruje skórę. Pssssst... Używam go do peelingu twarzy kiedy dzieją się na niej cuuuuuda ;o)



Naturia - Peeling Drobnoziarnisty, Borowina, myjący. Ostatnia perełka z zapachem, który trzeba lubić ;o) Zapach jest świeży ale ma w sobie coś, co nie każdej z nas się spodoba, ciężko to opisać. Za to genialnie działa! Pięknie oczyszcza i detoksykuje skórę. Po jego użyciu mam wrażenie, że skóra jest wygładzona i młodsza.



I to już wszystkie rodzaje peelingów od marki Joanna z serii Naturia. Naprawdę bardzo je lubię i używam regularnie. Nie zawierają SLS i SLES ani oleju parafinowego, co jest oczywiście ogromnym plusem. Jeżeli szukacie niedrogich peelingów, które z łatwością zabierzecie ze sobą w podróż, to z całego serducha polecam Wam właśnie te :o)


A jakie peelingi Wy lubicie najbardziej?




J.

1 komentarz:

JOANNA DOBOSZ
Make up
Copyright © 2016 Joanna Dobosz Make Up , Blogger