DOMOWE SPA Z JOANNĄ

Hej :o)
Nie, nie ze mną to SPA. Chociaż przyznam się Wam szczerze, że jak przychodzi sobota, to łazienka jest moja ;o) Wiecie, depilacje, rwanie, moczenie, smarowanie i te rzeczy ;o) Ostatnio w moje ręce wpadły produkty marki Joanna, które tak przypadły mi do gustu, że wykorzystam je do ostatniej kropelki.



SPA zaczynamy oczywiście od myju myju ;o) Teraz używam Kremowego żelu pod prysznic z aloesem. Żel przepięknie pachnie, tak delikatnie i świeżo. Idealnie koi nerwy po całym intensywnym dniu. Delikatnie się pieni, a kremowa konsystencja pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia na skórze. Żel starcza na długo, jest duży -500ml- i bardzo wydajny.


Po kąpieli przychodzi czas na nawilżenie skóry. Do ego celu używam balsamu z kozim mlekiem, który ma nawilżyć i pielęgnować. Jest przeznaczony do skóry odwodnionej i mało elastycznej. Balsam ma bardzo delikatny i subtelny zapach. Jest bardzo wydajny. Trzeba troszeczkę poczekać aż się wchłonie, więc od razu nie mamy możliwości żeby się ubrać, ale o paru minutach możemy cieszyć się nawilżoną i miękką skórą. 



 Krem do rąk zawsze stoi przy łóżku, drugi jest w torebce. Ten, którego używam na noc jest zawsze odrobinę gęstszy, dlatego używam tego od Joanny z olejkiem arganowym do dłoni suchych i szorstkich. Ma on przyjemny zapach i otula dłonie delikatną ochronną warstwą. Rano skóra dłonie jest miękka i przyjemnie nawilżona. 



Gdybym wieczorem nie posmarowała stóp czymś nawilżającym, to chybabym oszalała. Teraz na nocnej toaletce stoi zmiękczający krem do stóp z kolagenem morskim. Jest taki w sam raz, po paru chwilach się wchłania i mam czucia dziwnej suchości. Za to skóra stóp jest nawilżona, nie pęka i nie łuszczy się.




Zaprzyjaźniłam się z tymi produktami. 
A jakie perełki Wy macie w swoim domowym SPA?

J.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

JOANNA DOBOSZ
Make up
Copyright © 2016 Joanna Dobosz Make Up , Blogger