LETNIE PAZURKI ;)

LETNIE PAZURKI ;)
Hej :)
Niestety upał jak był tak jest... Co za tym idzie - sandałki są obowiązkowe. Wypadałoby więc, żeby stopy się jakoś prezentowały ;) O samej pielęgnacji mogę dla Was przygotować osobny post, dajcie tylko znać czy byłybyście zainteresowane :) Dzisiaj skupię się na kolorach, które lubię nosić na paznokciach w stopach jak i w rękach :)

Jeżeli chodzi o kolory lakierów jakie wybrałam do paznokci u stóp, to róż i błękit. Bardzo podobają się mi żywsze kolory i podejrzewam, że jeszcze piękniej wyglądałyby przy opalonych stopach (no cóż, u mnie to niemożliwe hi hi hi :) Róż to kolor 'pink vertigo' numer 329, niebieski to 'morning sky' numer 327 marki Sensique.




Osobiście nie znoszę malować paznokci u stóp :/ Nigdy nie wchodzą mi idealnie, co doprowadza mnie do szału. Ale jak już się pomęczę i wyglądają w miarę dobrze, to cieszę się tym, jak wyglądają w sandałkach.




Kolory lakierów, których użyłam do pomalowania paznokci  w dłoniach to: 'toffee cream' numer 322, 'tamarillo' numer 323 oraz 'guava' numer 324, również marki Sensique.


Normalnie nie lubię kiedy paznokcie w stopach i w dłoniach mają inne kolory. Jednak tym razem, te delikatne kolory bardzo się przydały. Moje paznokcie nie są ostatnio w dobrej kondycji, a delikatne beże, szarości i róże sprawiają, że wyglądają jakby były w dużo lepszej kondycji niż naprawdę są.


Myślę, że te delikatne kolory nie gryzą się z tymi w stopach. Będą też pasować do każdej stylizacji. Są idealne dla osób, które źle czują się w intensywnych kolorach ale mimo wszystko lubią nosić kolor na paznokciach.




Stopy:

327 'morning sky'

329 'pink vertigo'


Dłonie:

322 'toffee cream'

323 'tamarillo'
 324 'guava'


Lakiery jakie wybrałam pochodzą od marki Sensique. Dostaniecie je oczywiście w Drogeriach Natura. Ich cena to 5,99  za 7ml.
Bardzo przypadły mi do gustu. Mamy w ofercie 8 kolorów idealnych na lato. Bardzo szybko wysychają. Ja paznokci malować nie potrafię, więc muszę nałożyć dwie warstwy. Wtedy u mnie wyglądają bardzo ładnie i nawet te dwie warstwy są suche bardzo szybko.  Na paznokciach w stopach trzymają się prawie dwa tygodnie, w dłoniach, przy moim ciągłym dłubaniu, do pięciu dni.

Tutaj możecie poczytać opis producenta: =>KLIK<=



A jakie Wy preferujecie kolory na paznokciach?
Te intensywne czy bardziej stonowane?


                                      J.









DAGMARA I KASIA - MAKIJAŻE NA WESELE

DAGMARA I KASIA - MAKIJAŻE NA WESELE
Hej :)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać makijaże Dagmary i Kasi, które zmalowałam w maju! Tak wiem, tempo dodawania makijaży mam boskie! ;)
Daga i Kasia na co dzień malują się bardzo delikatnie, natomiast kiedy idą na wesele czy jakąś imprezę to lubią zaszaleć z makijażem. I tak było tym razem :)
Kolory rządzą!! :D

Daga <3



Kasia <3




A Wy na co dzień lubicie mocne kolory czy wolicie zostawić je na jakieś specjalne okazje?

NIE ZEZWALAM na kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć zawartych na moim blogu bez mojej zgody!

                                        J.

CHOCOLATE VICE - MAKIJAŻ CZARNĄ CZEKOLADKĄ OD MUR

CHOCOLATE VICE - MAKIJAŻ CZARNĄ CZEKOLADKĄ OD MUR
Hej :)
Dzisiaj przygotowałam dla Was makijaż jednym z prezentów jaki dostałam od mojego prywatnego, osobistego małżonka :D Chodzi mi o czarną czekoladkę od MakeUp Revolution czyli  I<3MAKEUP 'chocolate vice'.
Jestem ogromną fanką tych czekoladowych paletek. Kolory zawsze są cudowne, a pigmentacja genialna! Samo opakowanie mocno przykuwa uwagę. Do szczęścia brakuje mi jeszcze białej i karmelowej :)
Zapraszam na zdjęcia! :)











Znacie czekoladki od MUR?
Jaka jest Wasza ulubiona?
                                       J.




KONTUROWANIE Z SENSIQUE

KONTUROWANIE Z SENSIQUE
Hej :)
Przygotowałam dla Was kolejny post, którego tematem jest konturowanie. Tym razem przybliżę Wam dwustronne kredki  do konturowania marki SENSIQUE 'contour duo stick'. Przyznam się szczerze, że na co dzień wolałam suche produkty do konturowana. Ale żeby przygotować ten i poprzedni post, musiałam  samą siebie przekonać do konturowania na mokro. No i co? Spodobało mi się! :) Lubie kiedy buzia wygląda tak plastycznie ale nadal naturalnie, a właśnie taki efekt uzyskuję m.in. tymi kredkami :)


Kredki występują w dwóch wariantach kolorystycznych. Jedną z nich możemy wykorzystać do wykonania konturu i rozjaśnienia twarzy, a drugą do konturowania i rozświetlania twarzy.






Dwustronna kredka do konturowania numer 102.


Jedna strona kredki jest w kolorze brązowym, jest to chłodny odcień. Tą właśnie stroną konturujemy buźkę. Z drugiej strony mamy rozświetlacz, w takim srebrno-różowym odcieniu, dlatego najlepiej będzie wyglądał na jasnych lub chłodnych  karnacjach. Pięknie przebija nawet po przypudrowaniu.





Dwustronna kredka do konturowania numer 101.


W tym zestawie znajdziemy identyczny brąz jak w poprzedniej kredce. Natomiast z drugiej strony mamy piękny żółtawy kolor, który jest idealny do rozjaśnienia środka twarzy i okolicy pod okiem.



Kredki są niezwykle miękkie i masełkowate. Dla osób, które zaczynają swoją przygodę z konturowaniem będę idealne, ponieważ nie zastygają szybko, a przez swoją konsystencję idealnie się ze sobą łączą.
Kolor kredki brązowej jest na tyle ciemny, że nada się dla osób z ciemniejszą karnacją, natomiast osoby z karnacją jaśniejszą mogą go rozjaśnić jasną częścią kredki numer 101.
Uważam, że kredki są fajną opcją dla osób, które nie mają większej wprawy w konturowaniu, a nie chcą na początek wydawać majątku na kosmetyki do tego przeznaczone. Koszt jednej kredki to 12,99 zł, są dostępne w Drogeriach Natura.
Po nałożeniu produktu na twarz kolory nie ciemnieją ani nie przemieszczają po twarzy. Jestem na tak :)





Po konturowaniu kredkami i przypudrowaniu twarzy efekt pogłębiłam Trio Contour Palette, również od marki Sensique. Tutaj się możecie o nim poczytać: =>KLIK<=




A tak prezentuje się cały makijaż. Jasnej części kredki numer 101 użyłam w okolicy pod oczami, na środku czoła  i brody oraz pod konturowaniem pod kością policzkową. Natomiast ciemna strona posłużyła mi do wykonania konturowania i nałożyłam ją na boki twarzy, pod kością policzkową, linię żuchwy oraz podbródek. Natomiast z kredką numer 102 rozświetliłam szczyty kości policzkowych.

Jeżeli chodzi o makijaż oka, to kredki numer 101 użyłam jako bazy na górną powiekę (jaśniejszy  kolor w wewnętrznym kąciku, brąz w zewnętrznym), a kredki numer 102 jako bazy na powiekę dolną (rozwietlacz w wewnętrznym a brązu w zewnętrznym kąciku). Makijaż oka wykończyłam wcześniej wspomnianym Trio, a linię rzęs delikatnie zagęściłam krdką 'long lasting make-up pencil' również marki Sensique.









Jak Wam się podoba efekt?
Przepraszam, że zdjęcia są ciut za pomarańczowe,ale 'bawię' się aparatem i jakoś mi to nie wychodzi hi hi hi ;)

                                       J.

KONTUROWANIE Z KOBO

KONTUROWANIE Z KOBO
Hej :)
Dawno mnie tutaj nie było, za co bardzo Was przepraszam! Ale natłok pracy, wesela i malowanie całkowicie mnie pochłonęły. Ale mam teraz troszkę wolnego, więc mam nadzieję wszystko nadrobić.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać produkty do konturowania marki KOBO, oraz to jak konturuję swoją twarz. Chciałam zrobić coś w stylu krok po kroku, cosik wyszło, ale do końca zadowolona nie jestem. Jeżeli robię makijaż 'ciągiem' to mam to wszystko takie spójne, a przerywanie go zdjęciami jakoś mnie rozprasza. Ale mam nadzieję, że się Wam spodoba :)


Pierwsze wykonałam konturowanie 'na mokro'. i do tego celu żyłam kredek marki Kobo 'face contour stick'.  Kredki występują w trzech odcieniach.


Pierwsza z nich, numer 1 'highlighting', to piękny żółtawy odcień, który służy do rozjaśniania wybranych partii twarzy. Ja jestem totalnie zakochana w takich kolorach produktów do twarzy. Od razu sprawiają, że wyglądamy na bardziej wypoczęte niż jesteśmy w rzeczywistości :)



Kolejna kredka to numer 2 'shading'. Jest to jasny,chłodny brąz. Nada się dla kobiet z jasną karnacją, ale też do stopniowego konturowania.



Numer 3 'sclupting', to ciemny, chłodny brąz. Daje nam możliwość mocnego konturu twarzy.



Kredki są bardzo wygodne w użyciu, wystarczy parę ruchów, aby wykonać pełne konturowanie. Bardzo ładnie łączą się ze sobą. Nie są tępe i bardzo ładnie się rozcierają. Myślę, że kolory będą pasować każdej z nas.
Nie musimy się martwić struganiem, ponieważ są wysuwane.
Wygląd jest estetyczny w stylu marki, który zawsze bardzo mi odpowiadał. Czarne tło ze srebrnymi napisami zawsze wygląda dobrze ;) 'Mechanizm wysuwający' (nie wiem jak to inaczej nazwać hi hi hi) nie zawodzi, a zatyczki - przezroczyste - ładnie siedzą na swoich miejscach.
Bardzo lubię! :)
Kredki dostępne sa w Drogeriach Natura, a koszt jednej to 19,99zł.





Kolejnym krokiem jaki wykonałam, to było przypudrowanie całej twarzy. Do tego użyłam pudru w kamieniu Kobo 303 'medium beige'.
Następnie pogłębiłam konturowanie paletą Kobo 'face contour palette'.


Paleta zawiera w sobie trzy kolory.
Pierwszy z nich, który służy do rozjaśniania twarzy, jest w moim ulubionym żółtawym kolorze. Uwielbiam efekt jaki daje! Szczególnie w okolicy pod oczami!


Następnie mamy dwa pudry brązujące. Są one matowe, idealne do konturowania. Jasny nada się dla dla bladolicych. Natomiast osoby z ciemniejszą karnację mogą pobawić się dwoma kolorami i stworzyć jeszcze większą iluzję na twarzy.



Paleta jest bardzo poręczna. Jest niewielka, idealnie sprawdzi się w podróży jak i do kufra.
Opakowanie z przodu jest przezroczyste, tył natomiast czarny z białymi napisami, zamykane na 'klik'.
Osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z konturowaniem, na opakowaniu znajdą instrukcję krok po kroku.
Pudry są dobrze napigmentowane, ale można nimi fajnie budować konturowanie. Pudry brązujące są w chłodnych odcieniach i wszystkie, łącznie z żółtym, są matowe.
Używam jej i na co dzień na sobie jak i wtedy kiedy malują kogoś innego, za każdym razem się sprawdza :)
Paletę  możecie zakupić w Drogeriach Natura, cena to 24,99zł.



A teraz czas na moje 'cudne' krok po kroku! :D



Na twarzy mam nałożoną cienką warstwę podkładu i korektora pod oczy.

A teraz czas na kredki...


Ta dam! :)


Tak prezentują się po roztarciu:

Całość utrwaliłam pudrem.



I czas na paletę do konturowania.


I tak prezentuje się efekt końcowy:






Znacie już te produkty?
Jak na co dzień konturujecie buźki?
                                       J.




JOANNA DOBOSZ
Make up
Copyright © 2016 Joanna Dobosz Make Up , Blogger