EFEKT GLOW NA ZAWOŁANIE! - Recenzja nowego odcienia rozświetlacza od marki Sensique - Seashell On The Beach

Cześć! :o)



Dzisiaj będzie post z serii tanie perełki, czyli kosmetyk drogeryjny, za gorsze, ale z pałerem takim, że nie jedna selektywna marka by się go nie powstydziła! A mowa tutaj o marce Sensique i nowym odcieniu rozświetlacza z serii Sensitive Skin czyli Seashell On The Beach. Jak pewnie wiecie, jestem ogromną fanką jego poprzednika, który jest w dosyć chłodnej tonacji, ale ze złotą podstawą, dla mnie idealny.



Nowy rozświetlacz ma dokładnie takie samo opakowanie jak jego poprzednik, jest plastikowe, przezroczyste i ze srebrnymi wstawkami. Przód jest też w większej części przezroczysty, dzięki czemu od razu wiemy po jaki kolor sięgamy. Całość wygląda estetycznie, zamykanie jest porządne i nie psuje się.


A teraz coś, co interesuje nas najbardziej, czyli środeczek :oD W w tym środeczku znajdziemy trójkolowy produkt, który możemy używać razem lub osobno. Jeżeli decydujemy się na pojedynczy kolor, to najlepiej wybrać do jego aplikacji będzie do blenowania cieni. Wtedy będziemy miały pewność, że nakładamy na twarz wyłącznie wybrany przez siebie kolor.


Kolory są w ciepłej tonacji, od góry mamy złoty i dwa odcienia z różem, które dają taki rose gold efekt. Znajdziemy też tam trochę chłodu, ale mimo wszystko jest to rozświetlacz w ciepłym odcieniu, z delikatnie srebrną podstawą. Jest też dosyć ciemny i to może być jego i wada i zaleta, wszystko zależy od tego jaką mamy cerę. Ja jestem dosyć jasna więc u mnie odznacza się kiedy przychylam głowę na boki. Jakoś mega mnie to nie razi, ale blaziochy muszą na niego uważać. Natomiast przepięknie podkreśli opaleniznę oraz ciemniejszą karnację.


Rozświetlacze z tej serii są bardzo miałkie, przez co mocno się pylą. Dlatego też trzeba z nimi pracować delikatnie, żeby za szybko nam się nie skończyły. Natomiast dają tak przepiękny i intensywny połysk, że naprawdę wystarczy ich odrobina, a na naszej skórze tworzy się nieziemska tafla! Ja jestem ich ogromną fanką i na pewno nią pozostanę, ich cena to 16,99zł/szt ale na promocji dorwiecie je po dyszce :o)
A jakie są Wasze ulubione rozświetlacze?


J.




2 komentarze:

  1. Nigdy nie pomyslalabym ze taki efekt da ten rozswietlacz, wyglada na duzo drozszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wszystkie rozświetlacze tej marki. CUDOWNE są! A w dodatku bardzo przystępne cenowo.

    OdpowiedzUsuń

JOANNA DOBOSZ
Make up
Copyright © 2016 Joanna Dobosz Make Up , Blogger